niedziela, 12 grudnia 2010

Konkurs Swiateczny na PS

Dawno nie brałam udziału w wyzwaniach na PS
ale niestety brak czasu
i jak wiecie nie siedzę tylko w papierkach.
Zaległości mam w każdej dziedzinie.
W tym tygodniu postanowiłam się sprężyć
i przygotować coś
na każde z wyzwań świątecznych  na PS,
mam nadzieje,ze mi się uda.
Pierwsze wyzwanie alteredart #31 trzeba było z użyciem wieszaka przygotować świąteczną dekorację






Skrzydełka zrobiłam z papieru ,główka-białe rajtuzki wypchane wata,aureolka z drucika.
Moje dziecię spytało mnie:
"Jak teraz chcesz na to wieszać ubrania przecież skrzydełka się pogniotą"  hihi

  Drugi wyzwanie to Kartki#35 miało być z bombką






Przy okazji zrobiłam jeszcze dwie karteczki 
jeszcze jedna z bombkami






i z choineczka






Choineczka jest posypana brokatem choć nie widać
a  śnieg wykonałam z pasty strukturalnej
w pierwszej kartce również
(pomalowałam papierowy śnieg) .Super efekt.

To narazie wszystko,zabieram się do następnych wyzwań,pozdrawiam  cieplutko.
U nas już po śniegu ,deszcz padał całą sobotę.

środa, 8 grudnia 2010

Świątecznie

Dzisiaj będzie dużo bo czas ucieka i do tego ciągle go brak żeby nowy wpisik zrobić.
Moja aniołkowa przesyłka z Wymianki aniolkowej dotarła na miejsce do Leśnego zakatka Ediny
a wiec mogę pokazać co przygotowałam

Fotki robiłam na szybko u Edytki są ładniejsze.

Wczoraj wykonałam jeszcze jedną
świąteczną karteczkę 3d


Jeszcze drobiazgi szydełkowe na choineczkę ,które nareszcie doczekały się krochmalenia
Przy okazji szydełkowania zrobiłam jeszcze dwie zakładeczki dla córki
Zgłaszam je również do wyzwania w Diabelskim mlynie
mam nadzieje ,ze mogą być chociaż nie są papierowe.

Ja w zamian od mojej Kasi dostałam nowy obrazek
Kasia dzielnie maluje obrazki według cyferek i uważam ze naprawdę ładnie jej to wychodzi.

To już wszystko,dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Każde wasze słówko cieszy
bo wiem wtedy ze ktoś tu bywa .
Pozdrawiam cieplutko u nas znowu sypie;)

czwartek, 2 grudnia 2010

Świąteczny koszyczek

Wiem, że zima już w pełni i biały puch sypie się z nieba
a ja chciałabym jeszcze wrócić do jesiennych liści.
Na początku listopada pokazywałam bukiecik z jesiennych liści
i tak mi się liściowe różyczki spodobały,że ukręciłam jeszcze parę.



Niestety liście nie były już zbyt ładne
postanowiłam wiec coś z tym zrobić i potraktowałam je złotą farba w spraju






Do różyczek dorobiłam koszyk z wikliny papierowej,
który malowałam chyba z 6 razy by uzyskać kolor biały
niestety kolorowa gazeta barwiła mi farbę na różowo.
Mam nauczkę następnym razem do białego koszyka biała gazeta.
A oto efekt końcowy,taka świąteczna dekoracja.


Przed dwoma dniami przyszła do mnie paczuszka z Wymianki aniolkowej od Magdy
za którą bardzo dziękuję.


Był jeszcze słodziutki batonik ale zniknął jeszcze przed zdjęciem.
Aniołki zwinęła moja córcia a napoje i przydasie ostały się mi.
Moja paczuszka z wymianki już w drodze
pokażę co wysłałam jak dojdzie do adresatki.

Pozdrawiam serdecznie;)

poniedziałek, 29 listopada 2010

***

Właśnie dostałam przesyłkę i muszę się pochwalić.
Jakiś czas temu wygrałam candy w craftmania.pl
po raz drugi udało mi się ,tak się cieszę.
Rożek obfitości dotarł a w nim same skarby


Zabieram się wreszcie za kartki bo mam duże opóźnienie;)

Na wyzwanie w Pracowni Alaya "Pada śnieg" wycięłam ptaszki

Pozdrawiam i dziękuję za komentarze;)

czwartek, 25 listopada 2010

***

Witam po przerwie niestety dopadł mnie,
brak czasu na wszystko i nawet stronię od komputera bo tu czas ucieka nie wiadomo gdzie;)
Chociaż muszę się przyznać,
że spędziłam ostatni czwartkowy wieczór na
drugim spotkaniu robótkowym na Facebooku,
było bardzo miło.
Skończyłam przy okazji szaliczek dla córci,całe 2 metry.
Kupiłam wełnę już na następny ale to po świętach.


Najwyższy czas na jakiś akcent świąteczny na moim blogu,w końcu święta tuż tuż.
Wczoraj wycięłam anioła myślę,że pasuje do "szufladowego wyzwania"


Pozdrawiam cieplutko;)

wtorek, 2 listopada 2010

Złota jesień

Wczoraj wracając spacerkiem z cmentarza nazbierałam z dziećmi trochę liści
i postanowiłam zrobić z nich  jesienny bukiecik.



Troszkę mały wyszedł,bo listków klonowych niestety zabrakło
ale umówiłam się już z moim mężem na następny spacer po lesie;)
Kursik na róże z liści znajdziecie na  Cafeart.pl
Nie jest to trudne a jaki efekt;)

Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze,pozdrawiam cieplutko;)

niedziela, 31 października 2010

Kartka-Pudełko

Moja córcia wybierała się na "halloweenowe" urodziny do koleżanki
i oczywiście "prośba" -mamo zrób kartkę no i prezent też zapakować możesz.
Kartka oczywiście musiała z Halloweenem być związana.
Wymyśliłam sobie pudełeczko i kartkę w jednym :






W piątek dostałam przesyłkę z  Pasja-studio ,moja nagroda pocieszenia wygrana w candy.

Wycinankowe cudeńka,muszę wreszcie zabrać się za karteczki chociaż weny ciągle brak;)
Pozdrawiam;)

niedziela, 24 października 2010

*****

Strach zawisł w oknie u synka w pokoju
i już po dwóch dniach doleciały ptaszki,
takie kolorowe wróbelki na jesienną słotę.


Chciałabym się jeszcze pochwalić moją pierwszą wygraną w Candy w pasja-studio jest to wprawdzie nagroda pocieszenia ale bardzo bardzo się cieszę.

piątek, 22 października 2010

środa, 20 października 2010

***

Pracowite 9 dni miałam ale niestety w pracy i w domu nie miałam już sił na oddawaniu się mojej przyjemności tworzenia.Wieczorami trochę "dzióbałam" szydełkiem a moja męża zaśmiewała się ze mnie gdy zasypiałam nad robótką i co jakiś czas śmigłam znowu szydełkiem nowy słupeczek.W ten sposób powstało parę gwiazdeczek i aniołków czekają jeszcze na krochmalenie a więc pokażę później.

Ponad tydzień temu miałam okazję "łyknąć" trochę polskiej muzyczki na żywo na naszej obczyźnie.
w Essen jak co roku odbył się koncert gwiazd
Była  Golec Orkiestra,Perfekt i Ryszard Rynkowski














Cały koncert jak co roku prowadził Steffen Möller znany z serialu  M jak Miłość
To są naprawdę niezapomniane chwile,było super.
Udało mi się nawet zdobyć autografy gwiazd i mam z nimi fotki .


Chciałabym jeszcze pokazać moje ślubne karteczki-pudełeczka,które również przygotowałam na ślub kuzynki a jeszcze nie pokazywałam. Robiąc pudełeczka wzorowałam się na pomyśle  Agnieszki-scrappassion
Moim dużo brakuje do oryginału
ale Młodej Parze się podobało.
Wiadomo Agnieszka jest Mistrzynią w tym co robi.













Wybaczcie jakość zdjęć były robione w noc przed ślubem,więc światło miałam niespecjalne.

Dziękuję wszystkim,którzy mnie odwiedzają i zostawiają komentarze.
Każde mile słowo ogrzewa moje serce i  cieszy,powoduje  ze chce się dalej coś robić.
Pozdrawiam;)