wtorek, 18 maja 2010

Dmuchawce,latawce,wiatr...

 taki letni wietrzyk mi się marzy i wygrzewanie się na słoneczku hmm...



















W ostatni weekend zrobiliśmy sobie
całą rodzinką wycieczkę i wybraliśmy się na drugi koniec
Niemiec do mojej koleżanki z klasy.
Nie widziałyśmy się parę dobrych lat,
niestety dzieli nas prawie 600km
a w Polsce też trudno się spotkać i umówić na spotkanie.
Atrakcją naszego spotkania dla dużych i naszych milusińskich
była wycieczka do Legolandu.
Napstrykałam mnóstwo zdjęć więc zapraszam na małą wycieczkę
po Legolandzie.





Pogoda dopisała nam umiarkowanie wprawdzie nie padało ale było tylko 10 stopni ;
wymarzliśmy się strasznie.Ale było warto.



7 komentarzy:

Zula pisze...

Twoje wycinanki są super! A wycieczki do Legolandu zazdraszczam :)

Myśli krzyżykiem pisane pisze...

super ten dmuchawiec ;-)))

Katarzyna / Kathryn pisze...

Dmuchawiec rewelacyjny! Wycieczka musiala byc urocza -sadzac po zdjeciach. Pozdrawiam.

jelonkaa pisze...

Wycinanki, które są dla mnie tajemnicą, nie umiem sobie wyobrazić jak to się robi :o)

Joasia pisze...

Świetny dmuchawiec:)

Kasmatka pisze...

Zrobić takie cudeńko- gratuluję!:)
Za wycieczkę bardzo dziękuję!:)

ulla6 pisze...

swietny dmuchawiec!!!! A wycieczka po legolandzie bardzo ciekawa :) Pozdrawiam ciepkutko :)