Chciałabym powitać wszystkich którzy zawitają do mojej krainy przypadkiem w poszukiwaniu czegoś...
ciekawego i interesującego dla mnie a mam nadzieję że i dla ciebie.
Od jakiegoś czasu wycinam różne obrazki z papieru i odkrywam inne możliwości tej materii .
Szydełko i druty te
ż lubię ,więc od czasu do czasu biorę również i je do ręki.

Gościu proszę zostaw jakiś ślad po sobie.



czwartek, 2 grudnia 2010

Świąteczny koszyczek

Wiem, że zima już w pełni i biały puch sypie się z nieba
a ja chciałabym jeszcze wrócić do jesiennych liści.
Na początku listopada pokazywałam bukiecik z jesiennych liści
i tak mi się liściowe różyczki spodobały,że ukręciłam jeszcze parę.



Niestety liście nie były już zbyt ładne
postanowiłam wiec coś z tym zrobić i potraktowałam je złotą farba w spraju






Do różyczek dorobiłam koszyk z wikliny papierowej,
który malowałam chyba z 6 razy by uzyskać kolor biały
niestety kolorowa gazeta barwiła mi farbę na różowo.
Mam nauczkę następnym razem do białego koszyka biała gazeta.
A oto efekt końcowy,taka świąteczna dekoracja.


Przed dwoma dniami przyszła do mnie paczuszka z Wymianki aniolkowej od Magdy
za którą bardzo dziękuję.


Był jeszcze słodziutki batonik ale zniknął jeszcze przed zdjęciem.
Aniołki zwinęła moja córcia a napoje i przydasie ostały się mi.
Moja paczuszka z wymianki już w drodze
pokażę co wysłałam jak dojdzie do adresatki.

Pozdrawiam serdecznie;)

9 komentarzy:

Peninia pisze...

Śliczne rózyczki:))Wspaniale się prezentują:)Urocze podarunki wymiankowe otrzymałaś:)
Ciepło pozdrawiam!

Ludkasz pisze...

Wyszły Ci piękne świąteczne róże:)I dekoracja już gotowa:)Super:)

Katarzyna / Kathryn pisze...

Pomalowane sa cudne! W sam raz na grudniowy stol!

Moniś-ka pisze...

Świetnie wszystko razem wygląda, nic tylko się pozachwycać:) pozdrawiam:)

Mazmika pisze...

Miałaś wspaniały pomysł, by liściaste róże ozłocić. Pięknie się prezentują w tym koszyczku, super dekoracja. A precenciki wymiankowe bardzo sympatyczne :)
Pozdrawiam

Alaya pisze...

Piękne kwiaty

Edina pisze...

Piękne różyczki, super się prezentują w tym koszyczku. U nas liście już dawno pod śniegiem.
A prezent wymiankowy możesz już pokazac:)) Jest cudny, jestem nim zachwycona, dziękuję Ci bardzo, warto było czekac!!!!!
Pozdrawiam z Leśnego Zakątka

askoz pisze...

Dziękuję bardzo,ciesze się ze moje różyczki się spodobały.
Juz mam pomysł na następne ale muszę jeszcze roczek poczekać jesieni ;)
Edytko ciesze się ze przesyłka dotarła;)
Pozdrawiam cieplutko;)

Anonimowy pisze...

no ładne ładne..kiedys też zrobiłam roże z lisci..ostatnio mam natchnienie na róze z tasiemek..tez sa śliczne..pozdrawiam goraco