Postanowiłam spróbować czegoś innego,oczywiście tez z papieru.Tego produktu w domu dużo a można go w różnoraki sposób wykorzystać;np wiklina papierowa rewelacyjne wykorzystanie makulatury.
Pisałam już o moich fascynacjach quilingiem i wiklina papierowa;teraz pokazuje moje próby w tej materii
Po malowaniu,użyłam barwnika do farb akrylowych

Wianuszek wyszedł mi trochę cienki-niestety muszę jeszcze nad tym popracować
Kwiatuszki quilingowe
A to efekt koncowy

Wianuszek ozdobiłam z obu stron gdyż wisi w oknie w kuchni.
Pisałam już o moich fascynacjach quilingiem i wiklina papierowa;teraz pokazuje moje próby w tej materii
Wianuszek wyszedł mi trochę cienki-niestety muszę jeszcze nad tym popracować
Kwiatuszki quilingowe
A to efekt koncowy
Wianuszek ozdobiłam z obu stron gdyż wisi w oknie w kuchni.
3 komentarze:
Winek wyszedł bardzo ładnie:) Nawet nie wiedziałam, że można aż tak spleść papierową wiklinę. Ładny kolor i te qullingowe kwiatuszki- jak dla mnie nie do wykonania:) Ale bardzo intrygujące:) Pozdrawiam ciepło, Kasia
Oj, nie miałam pojęcia, że takie cuda można robić!!! Chylę czoła przed artystką !
Robótki ręczne to arcydzieła i pracochłonne,podziwiam wszystkich którzy to robią,mnie również to fascynuje,i trochę już sprzedałam
Prześlij komentarz