środa, 7 stycznia 2015

Witam serdecznie
w Nowym Roku jak zawsze z nadzieją ,że będzie dobry
a może i lepszy od poprzednich lat.

Zawiesiłam działalność mojego bloga prawie na 2 lata nie planując tego,tak po prostu wyszło.
Chciałam jakiejś przerwy,czegoś innego.
No i znalazłam  i zaczytałam się na amen.
W Święta 2012 (oj jak to już dawno temu było)
dostałam pod choinkę Kindle -czytnik książek
i przepadłam.
Zakochałam się w tej małej rzeczy i do tej pory
prawie wszędzie ze mną jest.
Można o wiele łatwiej kupić książki
a i koleżanki podsyłają mi co ciekawsze.
Zawsze narzekałam na brak czegoś do czytania.
Niestety nie polubiłam czytania po niemiecku próbowałam ale nie sprawiało mi to przyjemności,
a chyba nie o to w tym chodzi.
Będąc w Polsce kupiłam 2-3 książki
ale to na cały rok trochę mało.

Pomimo tego ,że na bloga nie zaglądałam
to coś też dłubałam -tworzyłam.
A  więc w tym roku ( mam nadzieję ,że w tym wytrwam)
będą posty przeplatane moją "twórczością"
bieżącą i tą starszą.    (wiem nie zaczyna się zdania od  "a więc ")

Przed Świętami Bożego Narodzenia 2013 zrobiłam
po raz pierwszy czapeczki na szydełku
dla dzieciaczków (tych młodszych ) w naszej rodzinie.

 Minionki dla dzieci mojej siostry




 Dla dzieci kuzynek



Jechaliśmy akurat na święta do Polski
i byłam bardzo ciekawa jak będą pasować
i czy się spodobają.
Podobały się bardzo ale niestety były troszkę za duże -niestety robota  " na oko" nie zawsze pasuje.

A to moi modele-dzieciaczki siostry
W minione święta niestety nie spotkaliśmy się w Polsce
 i nowe czapeczki poleciały do Anglii.





Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
Szczególnie dziękuję Ludce , Danie M. i Teni ,że pomimo mojej nieobecności na blogu Wy byłyście tu i zostawiłyście miłe słowo.  Dziękuję.
Witam również nowych odwiedzających i zapraszam.


                                                                          askoz


poniedziałek, 29 grudnia 2014

Witam serdecznie po bardzo długiej przerwie,
postanowiłam wrócić z Nowym Rokiem 
i reaktywować mój blog.
Bardzo stęskniłam się za Wami :)
Niestety nie zdążyłam z życzeniami świątecznymi 
ale mogę już pożyczyć na Nowy Rok ;


  Niech w Nowym Roku świat będzie dla Was
           pełen ciepła, radości i przyjaciół,
a w Waszym domu niech nigdy nie zabraknie
                  miłości i zrozumienia.

    By każdy nowy dzień przynosił Wam
dużo uśmiechu, siły i wytrwałości w dążeniu do celu, 
sukcesów w pracy i  wielu pięknych inspiracji .



Pomimo tego,że mój blog był "uśpiony"
próbowałam cały czas coś tworzyć.
Chciałabym przy okazji 
pokazać parę świątecznych kartek .


















Spróbowałam wykonać karteczkę pop up boxcards 








Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w Nowym Roku .
                                                                     
                                                                         Asia-askoz


Ps:
Mam taką cichą nadzieję,że jeszcze ktoś tu zagląda .

czwartek, 31 stycznia 2013

Zimowo


Nastały zimowe roztopy a ja na przekór
zrobiłam bałwanka, który się nie roztopi;)


 wzór lilia5 orangeknitting.ru

Bałwanka  wykorzystałam do stworzenia
zawieszki na drzwi.



Jeszcze jeden zimowy akcent -śnieżka.




Pozdrawiam serdecznie ;)

środa, 9 stycznia 2013

Witam po raz pierwszy w Nowym Roku;)
Mam nadzieję ,że w tym roku
moje blogowanie trochę się poprawi
takie mam małe noworoczne postanowienie.

Chciałabym pokazać dwa wianuszki
zrobione jeszcze przed świętami.

Bombeczkowy

Zimowy

Wczoraj skończyłam aniołka z zabawy online na amigurumi.com.ua wzór Ruma



 
 A tu oryginał,na podstawie tej figurki powstał wzór
Aniołka zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie
"Anioły są wśród nas..."

 W Nowym Roku życzę Wam wszystkim 
 wiele radości i miłości ,
sukcesów i pomyślności 

oraz samych wspaniałych inspiracji;)
Ściskam mocno i pozdrawiam;)

piątek, 28 grudnia 2012

Świąteczne zaległości

Witam znowu po długiej przerwie
przed świętami zajrzałam tu na krótką chwilę
skrobnąć życzenia ,
żeby dać jakiś mały znak
że cały czas jestem myślą z Wami.
Grudzień przeleciał mi jak tornado
z niczym nie umiałam się wyrobić.
Święta w tym roku w domu,
przygotowania więc całkowicie spadły na mnie.
W ostatniej chwili przed świętami
zepsuł mi się piekarnik
a że jak się psuje, to parami
mój komputer też zastrajkował.
Piekarnik przeszedł "mężowskie"oględziny
i wyszło na to,że grzałka przy termoobiegu się spaliła-
reszta funkcjonuje.Kamień z serca bo już myślałam ,że musimy nową kuchenkę kupić.
Ciasta i mięsko się upiekło -więc nie było tak źle;)
a na grzałkę,która miała dotrzeć jeszcze przed świętami
przyjdzie nam czekać do połowy stycznia.
Komputer niestety musiałam oddać
do większej naprawy niestety
nadal nie chciał się włączyć,
nawet po interwencji eksperta.
Dobrze,że dzieci skomputeryzowane
i mamę od czasu do czasu dopuszczą;)

Święta już nam minęły,
a jeszcze chciałabym pokazać moje świąteczne kartki.
Niestety wcześniej mi się nie udało,chociaż fotki były;)






    z  choineczką

    

                         wg kursu na scrap-scinki

 Zgłaszam ją na  scrap-scinki wyzwanie-wg-kursu-2


z moim nowym wykrojnikiem

Ta miała być na wyzwanie w SP z czterema  identycznymi elementami


 Druga kartkę zgłaszam na wyzwanie mroźno śnieżne na  paperia-blog.

I jeszcze dwie patchworkowe

tą drugą  zgłaszam również na wyzwanie paperi

Wszystkie stempelki są od Joli

Nareszcie udało mi się coś pokazać mam nadzieję, że nie zanudziłam.
Postaram się jeszcze w tym roku zajrzeć .
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie świąteczne życzenia.