niedziela, 29 listopada 2009

Udany prezent

Niedawno kupiłam mojej córci ciekawą rzecz, po polsku będzie to Malowanie według cyfr


Naprawdę udany prezent polecam na prezent świąteczny.Można namalować super obrazy.
Moja dziecina siedziała nad tym parę dni (oczywiście nie całych tak po godzince)
Obrazek już wisi.Jutro zrobię fotkę to pokażę.

czwartek, 26 listopada 2009

Candy

Polecam u  Kasi -zgłosiłam się po raz pierwszy ciekawe co z tego wyniknie

           
     Stonogi.pl -
decoupage, scrapbooking, filcowanie 



i na niemieckim blogu u Kathrin (fajna zbieżność imion)
a to te cuda



 i jeszcze jedno u Migdalowomi  losowanie 15.12








Mikołaj

Już Mikołaj grzeje sanie.
Czego pragniesz niech się stanie.
Każde z marzeń skrytych w głębi  Święty Dziadek może spełnić.




 



Te są już roczne ale co mi tam też pokażę

 




Pamiętam jak będąc dzieckiem drżałam ze strachu na jego widok i dzielnie z  innymi dziećmi   mówiliśmy wierszyki,modlitwy i śpiewaliśmy 

"Prawda jest ,prawda jest ze Święty Mikołaj dobry jest".

Oj wierzyłam długo w Świętego ,wierzyłam 
aż przypadkiem zajrzałam do łazienki gdy nasz "Święty" zmieniał swoje odzienie 
i cóż okazało się ,że Mikołaj to moja ciocia .
Fajnie sobie tak wierzyć w istnienie Mikołaja,szkoda że nasze dzieci są tak szybko uświadamiane
 i nie mogą pozostać dłużej w świecie bajki .

piątek, 20 listopada 2009

sobota, 14 listopada 2009

`****

Jeszcze przed Halloween wycięłam nowy dyniowy obrazek tylko zapomniałam fotkę zrobić.
Niestety jakość zdjęcia marna,tak jak i innych fotek za co przepraszam





Moje nowe karteczki,tym razem świąteczne.


A to moja pierwsza kartka wykonana haftem matematycznym.
Niestety na zdjęciu bardziej widać dziurki niż haft.
Chyba za gruba igła albo za cienka nić;
hi,hi,hi na coś trzeba przecież zwalić.








środa, 11 listopada 2009

W Dniu Sw.Marcina

W Niemczech organizowane są pochody z latarniami zwane Martinszug.
Pochody te organizowane sa głównie w przedszkolach i szkołach podstawowych(grundschule)
Dzieci z przygotowanymi latarenkami w towarzystwie rodziców i dziadków wędrują ulicami miast śpiewając specjalne na ta okazje piosenki. Bardzo często na przodzie pochodu jedzie na koniu św.Martin.
Po pochodzie zajadamy się preclami i pijemy grzane wino a dla dzieci jest oczywiście cieplutki poncz.
W tym roku mojemu synusiowi zrobiłam latarnie-pieska



A to jeszcze z tamtego roku trochę zakurzony latarnia-lew


Wyróżnienie -moje pierwsze

Dawno nie zaglądałam na mojego bloga ,a tu taka miła niespodzianka na mnie czeka.
Czuję się zaszczycona bo dopiero raczkuję w tym moim blogowaniu.



Wyróżnienie otrzymałam od  Joasi  z takimi oto zasadami:

  1. opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby od której go otrzymałaś
  2. przekaż go do 10 osób (wiem,wiem nie jest to łatwe)
    z prośba o opublikowaniu zasad.
  3. osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.
    Kochani mile będziecie widziani w gronie stałych gości - obserwujących blog.
    Zasadą powyższej premii jest poznanie jak największej liczby blogów, a zostawienie swojej wizytówki jest dla Ciebie reklamą i zachęceniem do odwiedzenia Twojego bloga. Myślę, że każdy z nas marzy o jak największej liczbie gości
Dziękuję bardzo ,chyba z dumy i radości unoszę się 5 cm nad ziemia

  Wybór  następnych 10 blogów to naprawdę trudne zadanie  ale postaram się sprostać
i  wyróżnienie  przekazuje dalej 

paperinie 
joie 
Roszpunce 
qrcza-k 
kasmatce 
Ata 
Kropelce 
Margaretce 
Monawmonie 
finnuali 

czwartek, 29 października 2009

***

Uff nareszcie skończyłam ta kartkę
a w międzyczasie cosik znowu nawycinałam; dwa jesienne witrażyki

Teraz zgłębiam tajemnice haftu matematycznego ,pochwalę się następnym razem
oczywiście jak coś z tego wyjdzie

poniedziałek, 26 października 2009

Kartki

Witam ponownie ostatnio zaniedbałam bloga a i moja twórczość" poległa na manowcach".
Niestety moja praca powoduje, że jak już zasiądę na kanapie to zasypiam z szydełkiem w ręce.
Z relacji męża wiem ,że bardzo zabawnie to wygląda-wierze mu hi hi hi
No cóż ale pracować trzeba...
Jesienne ferie minęły dzieci poszły pierwszy dzień do szkoły a ja sobie
karteczki robiłam.Dwie skończyłam trzecią skończę już jutro.
Nie będę czekać do jutra te skończone pokażę już dzisiaj


Bardzo podoba mi się robienie kartek technika Iris Folding.
Nie jest to trudne a efekt końcowy zaskakuje.
Tak w ogóle robienie kartek wciągło mnie na dobre.

Przy tej kartce wypróbowałam technikę cut-and-fold ,
nie mam pojęcia jak to się po polsku nazywa ale efekty te
ż wychodzą ciekawe.
Szkoda
że nie mam papieru dwukolorowego wtedy efekt jest jeszcze lepszy.






Pozdrawiam wszystkich którzy tu zaglądają.

czwartek, 1 października 2009

Wianuszek

Postanowiłam spróbować czegoś innego,oczywiście tez z papieru.Tego produktu w domu dużo a można go w różnoraki sposób wykorzystać;np wiklina papierowa rewelacyjne wykorzystanie makulatury.
Pisałam już o moich fascynacjach quilingiem i wiklina papierowa;teraz pokazuje moje próby w tej materii
Po malowaniu,użyłam barwnika do farb akrylowych


Wianuszek wyszedł mi trochę cienki-niestety muszę jeszcze nad tym popracować


Kwiatuszki quilingowe

A to efekt koncowy

Wianuszek ozdobiłam z obu stron gdyż wisi w oknie w kuchni.