Znalazłam czas by zajrzeć na mój blog
i"skrobnąć" parę słów do Was moi mili.
Mam nadzieję ,że po takiej długiej przerwie
jeszcze ktoś tu zaglądnie;)
Minął już ponad miesiąc od mojego ostatniego wpisu,
był to bardzo ciężki miesiąc.
Remont,przygotowania do Komuni synka oraz dom
pełen gości niestety nie sprzyjał mojej twórczości.
Mój komputer "obsiedli" moi goście i niestety miałam skromny dostęp do internetu.
A więc muszę się trochę w czasie cofnąć.
Przed Świętami mieliśmy remont ,
którego końca nie było widać;)
Po opróżnieniu wszystkich szaf w sypialni
w moich przydasiach i nie tylko
zapanował wielki chaos-okropny BAŁAGAN.
Wszystkie moje drobiazgi zostały ulokowane
na wielkiej stercie w pokoju,
w którym miał powstać mój "twórczy kącik ".
Uzbierało się tych rzeczy ,
a nowa szafeczka niestety mała
bo większa nie pasowała z przyczyn technicznych
-nie umiałabym otworzyć okna;)
Ponad tydzień trwało zanim doszłam
do jako takiego porządku w tym chaosie.
Tak więc moje przydasie znalazły swoje stałe miejsce
jedynie wełna musiała zostać w innym miejscu.
Mam jeszcze w planie kupienie
szafki z szufladami na kółkach
i parę nowych pomysłów ulepszających mój kącik,
ale na to będzie czas później-mam nadzieję;)
W tym roku moje przygotowania domowe
do Wielkanocy niestety bardzo skromne były.
Pisanki-cebulanki ugotowane
na szybko w cebulowych łupinkach.
Kartek świątecznych nie robiłam
ale udało mi się coś wyciąć.
Postanowiłam do moich wycinanek dołączać szablony ,
może ktoś się skusi bo to nie takie trudne;)
Przed Świętami zrobiłam na szybko
wiosenny wianuszek do okna.
W Wielkanoc noce spędziłam w pracy,
dyżury były spokoje więc
chwile przerwy spędziłam na zrobieniu takiego
królisia -Cudaczka
To na tyle dzisiaj
cd wspomnień nastąpi.
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie
życzenia i komentarze.
Odświeżyłam trochę mój blog,mam nadzieję że się podoba.
Życzę miłego dnia;)
i"skrobnąć" parę słów do Was moi mili.
Mam nadzieję ,że po takiej długiej przerwie
jeszcze ktoś tu zaglądnie;)
Minął już ponad miesiąc od mojego ostatniego wpisu,
był to bardzo ciężki miesiąc.
Remont,przygotowania do Komuni synka oraz dom
pełen gości niestety nie sprzyjał mojej twórczości.
Mój komputer "obsiedli" moi goście i niestety miałam skromny dostęp do internetu.
A więc muszę się trochę w czasie cofnąć.
Przed Świętami mieliśmy remont ,
którego końca nie było widać;)
Po opróżnieniu wszystkich szaf w sypialni
w moich przydasiach i nie tylko
zapanował wielki chaos-okropny BAŁAGAN.
Wszystkie moje drobiazgi zostały ulokowane
na wielkiej stercie w pokoju,
w którym miał powstać mój "twórczy kącik ".
Uzbierało się tych rzeczy ,
a nowa szafeczka niestety mała
bo większa nie pasowała z przyczyn technicznych
-nie umiałabym otworzyć okna;)
Ponad tydzień trwało zanim doszłam
do jako takiego porządku w tym chaosie.
Oprócz tej szafki dorobiłam się również nowego biurka
Podkładeczkę na biurko dostałam
w spadku od mojej córci.
Jak widać braki meblowe musiałam uzupełnić kartonowymi pudelkami .
Kupiłam dwie rolki tapety i dzielnie oklejałam kartony.
jedynie wełna musiała zostać w innym miejscu.
Mam jeszcze w planie kupienie
szafki z szufladami na kółkach
i parę nowych pomysłów ulepszających mój kącik,
ale na to będzie czas później-mam nadzieję;)
W tym roku moje przygotowania domowe
do Wielkanocy niestety bardzo skromne były.
Pisanki-cebulanki ugotowane
na szybko w cebulowych łupinkach.
Kartek świątecznych nie robiłam
ale udało mi się coś wyciąć.
może ktoś się skusi bo to nie takie trudne;)
Przed Świętami zrobiłam na szybko
wiosenny wianuszek do okna.
W Wielkanoc noce spędziłam w pracy,
dyżury były spokoje więc
chwile przerwy spędziłam na zrobieniu takiego
królisia -Cudaczka
To na tyle dzisiaj
cd wspomnień nastąpi.
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie
życzenia i komentarze.
Odświeżyłam trochę mój blog,mam nadzieję że się podoba.
Życzę miłego dnia;)




