Chciałabym powitać wszystkich którzy zawitają do mojej krainy przypadkiem w poszukiwaniu czegoś...
ciekawego i interesującego dla mnie
a mam nadzieję że i dla ciebie.
Od jakiegoś czasu wycinam różne obrazki z papieru
i odkrywam inne możliwości tej materii .
Szydełko i druty te
ż lubię ,więc od czasu do czasu biorę
również i je do r
ęki.

Gościu proszę zostaw jakiś ślad po sobie.



poniedziałek, 21 grudnia 2009

Jasną spokojną grudniową nocą
Gdy cicho dokoła i gwiazdy migocą
Tam gdzieś w maleńkim miasteczku Betlejem
Przychodzi Jezus na Świat 


 Matka troskliwie przytula Syna
Bogu dziękuje najświętsza rodzina
Za to że dzisiaj w miasteczku Betlejem
Przychodzi Jezus na świat


Grają  pasterze maleńkiej Dziecinie
Prosta muzyka im prosto z serc płynie
Cieszą się bardzo że  dzisiaj w Betlejem
Przychodzi Jezus na świat

Gwiazda na niebie wskazuje drogę 
Mędrcom co w pokłon chcą upaść przed Bogiem
Pełni radości że dzisiaj w Betlejem 
Przychodzi Jezus na świat    






 Nie wiem czy jeszcze w tym roku będę na blogu ponieważ
jadę do rodziny świętować
Chciałabym więc już dzisiaj złożyć wszystkim moim gościom  życzenia
Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru
Przyniesie Wam i Waszym Najbliższym spokój i radość.
Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia
Żyje własnym pięknem,
A Nowy Rok obdaruje Was i wasze rodziny,
Pomyślnością i szczęściem.
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia
Niech spełniają się wszystkie Wasze marzenia


niedziela, 20 grudnia 2009

Aniołki

Nowe zastępy Aniołków,ostatnio nie umiem oderwać się od tych wycinanek


sobota, 19 grudnia 2009

Pudełeczko

Zrobiłam moje pierwsze pudełeczko dla mojej siostry mieszkającej w Anglii


Jeszcze tylko cosik zapakować i można wysyłać,
ja jak zwykle spóźniona oczywiście do Świat nie zdąży już dojść

poniedziałek, 14 grudnia 2009

Swiątecznie cd

Czeka mnie ciężki tydzień- popołudniówki  a więc i ciągły brak czasu na wszystko.
Wycinanki i inne robótki pomału muszą iść na bok.
Prace nieskończone muszą niestety poczekać do przyszłego roku.
Planuje jeszcze  pieczenie ciasteczek i pakowanie tobołków na urlopik do Polski.


Obiecałam pokazać co też nawycinałam  w nocy z soboty na niedzielę
no to pokazuję







niedziela, 13 grudnia 2009

Ponieważ proszono mnie o szablonik do gwiazdki postanowiłam wkleić go tutaj na blog może ktoś skorzysta

to jest orginał


a to moja kopia


Proszę można kopiować w wersji czarnej i białej


Trafiłam na jeszcze jedno ciekawe "giveaway candy"   u Jaszmurki trwa do 19.12

  


Pozdrawiam i życzę miłego wycinania ;
ja wczoraj do 2 w nocy wycinałam  a co nawycinałam to pokażę już wkrótce

sobota, 12 grudnia 2009

Świątecznie

Znowu krótki powrót do wycinanki

piątek, 11 grudnia 2009

Wymianka walentynkowa

 U Uli  zapisy do 31.12

środa, 9 grudnia 2009

Candy

Enczy losowanie 10.12


U Micuch losowanie 13.02


IPSY urodzinowe do 07.01



Maliny  to już dziś więc się spiesz


U Ivonny losowanie 14.12 

U Jolanny do 14.12


Greglis




U Agutka do 18.12


Diviny  do 13.12




Cub@_libre  losowanie 15.12




wtorek, 8 grudnia 2009

Karczochowa anielica

Mamy nastolatkę

 Piszę z małym opóźnieniem ale praca i wydarzenia w naszym domu niestety nie pozwalają na systematyczne uzupełnianie wpisów.
A więc od 2 grudnia mamy nastolatkę,pierwsze naście a więc 11 lat skończyła nasza Kasia-Fruzia Fruzińska
Z tej okazji udało mi się skończyć pannę słoniczkę i dołączyć do prezentu wyczekiwanego MP3.















 


Prezencik się udał bo solenizantka była zadowolona.
Słoniczka dostała natychmiast imię -Fruzia oczywiście.
W tym samym dniu Fruzia miała wycieczkę krajoznawczą i powędrowała do gimnazjum .
Pokaz mody?-szkoda,że tylko jedną kieckę ma  ale z relacji córci podobno widzów nie brakowało.

W sobotę mieliśmy imprezkę urodzinową ;
7 dziewczyn plus ja czuwająca nad przebiegiem całej imprezy i rodzynek David
Przygotowania do urodzin poczyniłam już wcześniej,postanowiłam skorzystać z pomysłu i kursu
Solmilar z blogu Nasol sobie  Zrobiłam z masy solnej 7 laleczek ,autko i dinozaura dla Davida;tych ostatnich niestety nie sfotografowałam

















 Moim błędem niestety było pozostawianie ich na blaszkach do pieczenia i po tygodniu czasu były twarde i suche tylko z góry a od dołu niestety nie.
Musiałam wykorzystać jeszcze ciepło piekarnika i nawet kaloryferów bo niestety nie chciały wyschnąć.


piątek, 4 grudnia 2009

Dzieło mojej córci

A oto obiecany obrazek