Chciałabym powitać wszystkich którzy zawitają do mojej krainy przypadkiem w poszukiwaniu czegoś...
ciekawego i interesującego dla mnie a mam nadzieję że i dla ciebie.
Od jakiegoś czasu wycinam różne obrazki z papieru i odkrywam inne możliwości tej materii .
Szydełko i druty te
ż lubię ,więc od czasu do czasu biorę również i je do ręki.

Gościu proszę zostaw jakiś ślad po sobie.



wtorek, 22 września 2009

Wycinanka

Już się chwaliłam tymi pracami na moim ukochanym forum Babskie hobby
(tu podaje link może ktoś z ciekawości zaglądnie
http://babskiehobby.nmj.pl/index.php -Zapraszam)
a o mojej krainie jak zwykle zapomniałam -aż wstyd się przyznać

Damę wycięłam już jakiś czas temu
niedawno trochę jesiennie
a to z mojego archiwum ,praca z tamtego roku
i jeszcze jedna starsza,gdy moja córcia rozpoczynała przygodę ze szkołą


Niestety dziewczynce zginął róg obfitości

piątek, 4 września 2009

Szablonik

Postanowiłam wkleić tu na blogu szablon do zajączków w serduszku gdyż wielokrotnie byłam już o niego proszona
Mam nadzieję że ktoś z niego skorzysta;)

Zakupy

Muszę się pochwalić moimi nowymi zakupami do mojego małego warsztaciku

nożyki bardzo przydatne













i "krajalnice" do papieru
trochę muszę obsługę jej opanować gdyż niby to takie proste ale ciągle wychodzą krzywe karteczki

środa, 2 września 2009

Łabądek

W ramach urozmaicenia próbuję innych rzeczy.
Ostatnio zafascynowały mnie inne twórcze metody ;quilling,origami modułowe,wiklina papierowa
jak również haft matematyczny chociaż "wierzgać" igiełką to nie za bardzo lubię.
Oglądając dzieła innych na necie człowiek ma ochotę wszystkiego spróbować; a nuż się uda.

Origami modułowe już próbuję.Składam z córcią trójkąciki w wolnym czasie.Łabądek już powstał,brakuje mu jedynie jeszcze podstawy.


wtorek, 1 września 2009

Serwetki

Witam ponownie po długiej przerwie.
Domowe remonty,praca a potem urlop i początek szkoły moich dzieciaczków spowodował
moją dłuższą nieobecność.
W powietrzu czuć już jesień a z nią idą długie wieczory,które mogę wykorzystać na moją małą twórczość.Moje kochanie uśmiecha się kiedy mówię do niego"nie przeszkadzaj bo teraz tworzę".
Przez ten cały czas oczywiście nie osiadłam na laurach cosik robiłam.
Dokończyłam serwetki które nie chciały się dokończyć a później długi czas oczekiwały na krochmalenie.

Rozpoczęłam nową serwetkę ale co chwilę odkładam ją w kąt gdyż mam za dużo innych pomysłów w głowie, które bym chciała zrealizować.







Trochę to potrwa bo samego łańcuszka trzeba zrobić 5 metrów,niestety to bardzo monotonne.